O. DOLINDO RUOTOLO Zestaw książek
Kod produktu: 1171527575
Kod kreskowy: 9788380436732
Opis
O. DOLINDO RUOTOLO
ZESTAW 4 KSIĄŻEK
Ks. Dolindo Ruotolo (18821970), neapolitański kapłan, który miał dar widzenia rzeczy przyszłych, wnikania w ludzkie dusze, a także bilokacji. Znany jest światu ze względu na spisaną pod natchnieniem modlitwę: Jezu, Ty się tym zajmij. Pozostawił po sobie wiele pism, w których bardzo przystępnym, współczesnym językiem wyjaśniał Pismo Święte i naukę Kościoła.
1. Dolindo i Oficjum. Listy z Rzymu
Listy opublikowane w tym zbiorze zostały napisane przez neapolitańskiego kapłana, niesłusznie oskarżonego i nękanego przez Święte Oficjum. Powstały na wyraźne polecenie jego spowiednika oraz za zezwoleniem jego przełożonych. Warto tu przypomnieć, że O. Dolindo był wtedy duchowym przewodnikiem wielu osób, które poświęcały się służbie apostolatu i te dusze nie mogły zostać porzucone w tak krytycznym momencie, by nie utracić wiary.
Jeśli Święte Oficjum interweniowało z całą surowością, to musiała istnieć ku temu podstawa. Jaka była wina, prawdziwa lub tylko przypisana księdzu Dolindo? Gorliwa donosicielka sformułowała wiele zarzutów i oskarżeń dotyczących prawowierności nauk udzielanych przez tego kapłana. Jak się później okazało ich podstawą była profetyczna misja, którą Duch Święty powierzył księdzu Dolindo. Wyprzedzał on bowiem swoją epokę i był zapowiedzią nowych czasów. Głosił i przewidywał wielkie innowacje, które miały dokonać się wraz z Soborem Watykańskim II.
Okoliczności, które u większości ludzi wzbudziłyby bunt lub desperację, w przypadku księdza Dolindo tylko umocniły jego ścisłe zjednoczenie z cierpiącym Chrystusem. Jak Chrystusowi, było mu dane zaznać goryczy ludzkiego niezrozumienia oraz zdrady dokonanej przez osoby duchowo przez niego błogosławione. Pomimo tych doświadczeń kapłan nie przypisał sobie prawa do sądzenia ludzi będących przyczyną jego cierpień ale dziękował Panu za nie. Cierpiał dobrowolnie, aby dać świadectwo wierności, by uczyć jak się kocha Kościół, by przyjmować z męską dojrzałością i mistyczną wzniosłością każdą karę i upokorzenia, które w jakikolwiek sposób związane są z Kościołem…
Liczba listów ks. Dolindo, nie jest wielka. Mimo to, znajdzie się tu coś dla wszystkich. Są tu rozważania dla kaznodziejów, dla charyzmatyków, ale też dla wszystkich wierzących, noszących w sobie wątpliwości i rozterki związane z Kościołem. Odkrywamy w nich, że jest on gigantem duchowości, porywczym mistykiem, który nada kierunek działalności duszpasterskiej. Równocześnie z lektury wyłania się postać człowieka o niezwykłym intelekcie i bezgranicznej pokorze - Wojownika Pana.
2. Jezu Ty się o mnie zatroszcz
Autor: Marta Wielek, Beata Legutko
Książka opowiada o życiu i doświadczeniach Ojca Dolindo - kapłana, którego niezwykle cenił Ojciec Pio. Ksiądz Dolindo bardzo cierpiał zarówno fizycznie, jak i duchowo. Był także napiętnowany przez swoich przełożonych. Publikacja porusza też polski wątek jego biografii, związany z przepowiednią dotyczącą Jana Pawła II.
3. Kto umrze, zobaczy. Czyściec i raj
W dzisiejszych czasach mówienie o Czyśćcu, Piekle, czy nawet Raju jest uważane za przestarzałe, niedorzeczne, niepotrzebne. Wydawałoby się, że śmierć wciąż pozostaje tematem aktualnym, ponieważ gości codziennie w nagłówkach artykułów prasowych i internetowych. Pojawia się ona jednak jedynie jako fakt, niepoddany żadnej refleksji, jako ostateczność, która „niesprawiedliwie” nas dotyka. Niewiele osób zadaje sobie dzisiaj pytanie: Co dzieje się z naszymi bliskimi po śmierci? Czy istnieje coś po tamtej stronie? Tymczasem liturgia o zmarłych przypomina nam, że ci którzy odeszli tylko „zmienili mieszkanie” –– zostawiając przemijający i niedoskonały dom dla Nieba, gdzie szczęście w Bogu nie ma końca. Oni nadal żyją i przez Chrystusa czują się jeszcze bardziej złączeni z nami niż wtedy, gdy żyli obok nas. Ks. Dolindo Ruotolo w sposób bardzo obrazowy przekonuje nie tylko o istnieniu rzeczywistości po śmierci ciała, ale pokazuje, jak nasze obecne decyzje wpływają na to, co nas może spotkać po drugiej stronie życia. I nie chodzi mu o straszenie karami. Wszystko przedstawia z perspektywy Bożej miłości i cierpienia człowieka, który po śmierci doświadcza jej w pełni, a jednocześnie jest od niej oddzielony. Podczas lektury natrafimy np. Na rozważania o grzechu, szczególnie lekkim, który nie jest traktowany poważnie, a może wyrządzić ogromne szkody w życiu duchowym. W pierwszej części książki ks. Dolindo przedstawia doktrynę, która potwierdza istnienie Czyśćca i pisze o słynnym ogniu oczyszczenia – jak go rozumieć i czym on jest. Odwołuje się przy tym do licznych porównań za świata nauki, relacji międzyludzkich, zjawisk przyrodniczych. Umiejscawia każdy element nauczania Kościoła w konkrecie życia. W drugiej części przytacza wiele udokumentowanych historii objawień dusz czyśćcowych i prywatnych objawień świętych. Wśród nich jest wizja św. Franciszki Rzymianki, w której święta opisuje trzy części, z jakich ma się składać Czyściec, w zależności od odpowiedzialności, jaką za życia Pan powierzył danej osobie. Przytacza też niezwykłe doświadczenia świętych np. św. Stanisława z Krakowa i św. Antoniego z Padwy.
Relacjonuje historie własnej rodziny i własnych doświadczeń z duszami czyśćcowymi. Wszystko po to, by pokazać, że ta dzisiaj ignorowana rzeczywistość jest żywa, realna.
Szczególne miejsce w książce autor poświęcił osobie Najświętszej Maryi Panny i okazywanej przez Nią macierzyńskiej dobroci dla Jej dzieci przebywających w Czyśćcu. Ukazuje Ją jako pełną troski Matkę Miłosierdzia, która wprowadza potem do Raju oczyszczone i ozdobione blaskiem łaski dusze. Również w Niebie Maryja jest przewodniczką prowadzącą odkupionych, zbawionych i obleczonych w śnieżnobiałe szaty do Chrystusa.
Ks. Dolindo Ruotolo zwraca czytelnikowi uwagę na sposób okazywania pomocy naszym zmarłym. Podkreśla, że nie potrzebują oni ozdobnych nagrobków, które z czasem stają się przejawem próżności rodziny, ale pragną jak najwcześniejszego ujrzenia Boga. Dlatego kładzie nacisk na znaczenie Mszy Świętej oraz jej nieskończonych owoców zbawienia dla żywych i umarłych. Nieprzekonanych nakłania do refleksji, przywołując historie, w których dusze czyśćcowe „odwdzięczyły się” swoim dobrodziejom skutecznym wstawiennictwem w trudnościach.
4. NAZWANO MNIE DOLINDO, co oznacza ból. Autobiografia
Autobiografia księdza Dolindo Ruotolo powstała w latach 1923-1925 pod wpływem natarczywych próśb jego spowiednika. Jest arcydziełem duchowości, psychologii i introspekcji z żywymi i głębokimi akcentami, które odsłania duszę tego pobożnego, pokornego i skromnego kapłana. Zadziwia czytelników swoim zawierzeniem i wiernością Bogu oraz Kościołowi, pomimo niespokojnych okoliczności swojego życia.
Sam mistyk tak pisał o tej pracy: „Wola Boża – powiadał – zmusza mnie do pisania o sobie, odkrywania moich łachmanów... Mówię o sobie, ale tylko po to, aby wykluczyć siebie ze wszystkiego, ponieważ jestem nicością, a ludzie wiedzą, że wszystko przypisuję Bogu, sam uważając się za takiego, jakim jestem: pozbawionego intelektu, serca, życia, ozdoby, jakiejkolwiek własności. Tak więc po mojej śmierci nie znajdzie się nikt, kto powie: «W nim było dobro». Nie! Tylko Ty, mój Boże, tylko Ty jesteś dobrem, a ja wierzę, że widać to było w moim życiu, zbudowanym z Twej wielkości i mojej nędzy...”.
We wstępie do dzieła bp Vittorio Maria Costantini napisał: “Jeśli uważna lektura autobiografii pozwoli nam dostrzec Dzieło Boga (rozwijające się pomimo ogromnego niezrozumienia, a czasem nawet trudności piętrzonych w dobrej wierze przez niektórych członków kościelnych instytucji), najpierw będziemy zdumieni, a potem zdamy sobie sprawę, że ks. Dolindo, wspierany przez Boga, kroczy samodzielnie wybraną drogą, na której kiełkują kwiaty i rodzą się wspaniałe owoce, wbrew wszelkim ludzkim przewidywaniom”.